Większość kobiet, nawet tych regularnie uprawiających sport, rezygnuje z aktywności fizycznej na czas menstruacji. Takie postępowanie związane jest z przekonaniem, że trening podczas miesiączki nasili krwawienie i wywołała dodatkowe bóle brzucha.

W rzeczywistości dobrze zaplanowane ćwiczenia podczas okresu mogą tylko złagodzić jego nieprzyjemne objawy. Podczas menstruacji – szczególnie przez pierwsze 2-3 dni – najlepiej zrezygnować z treningów o dużej intensywności.

Te faktycznie mogą powodować nasilenie dyskomfortu. Zamiast tego warto zdecydować się na mniej wymagające ćwiczenia, tj.

pilates czy jogę. Kobiety regularnie uprawiające jogging, mogą podczas okresu zastąpić go szybkim marszem.

Warto też skupić się wtedy na zwiększonej pracy ramion i pleców. Przede wszystkim jednak, należy uważnie słuchać swojego organizmu.

Jeżeli bowiem podczas miesiączki czujemy się zmęczone, ociężałe, a dodatkowo boli nas brzuch i dokucza nam mocne krwawienie – lepiej zrezygnować z ćwiczeń na jeden bądź dwa dni. To na pewno wyjdzie nam na lepsze.